Tandeta

Niegdyś mówiło sie "idę kupić coś na tandecie", później szło się do "Ciuchlandu", a teraz wraz z elektronicznym postępem trafiamy na Allegro do sklepików, prowadzonych przez użytkowników tego portalu. Czegoż tam nie ma, zupełnie jak na dawnych warszawskich Ciuchach na ul. Lubelskiej.
W witrynach owych sklepików wywieszone sa zdjecia towarów i wizerunki te maja być – co oczywiste – zachęta do kupna wymarzonego przedmiotu.

Fenomenalnie dowcipny blog "…aaaby sprzedać… dodaj fotkę" poświęca temu czarownemu zjawisku swoje łamy, pezentujac zdjęcia z lekko surrealistycznymi komentarzami.
Tandetne koszmarki w rozczulajacej scenerii sa w stanie podbić serce wrażliwych odbiorców.

Na przykład niezwykle gustowna koszulka letnia, prezentowana na eleganckim balkonie, bo gdzieżby indziej?

333907093

Albo przepiękna dłoń kobieca, ozdobiona drogocennymi skarbami i zabójczymi paznokciami, uwieczniona ku uciesze i pożytkowi PT Klientów.

 336361524

Wspomniany wyżej blog, zawiera linki do kilku innych stron ciepło i dowcipnie traktujacych o naszych upodobaniach do "wysokiej" kultury. Zajrzyjmy więc na stronę "Orły, sokoły – czyli dzień, jak codzień na Allegro" lub zobaczmy "PanTuNieStał – folklor, wieś, dziadostwo", a nastrój nam się w mig poprawi.

Witam. Napisz: (Leave a Reply):